Sztuka wyboru czy sztuka rezygnacji? Bo w życiu nie możesz mieć wszystkiego

Dołącz do dyskusji o poszukiwaniu równowagi między pragnieniami, a możliwościami i zobacz, jak wyznaczać priorytety, których nie musisz przypłacić zdrowiem.
Adrianna Kilińska
January 23, 2024
Sztuka wyboru czy sztuka rezygnacji? Bo w życiu nie możesz mieć wszystkiego

Żyjemy w świecie nieograniczonych możliwości, a to sprawia, że stajemy się często zachłanni. Chwytamy dziesięć srok za ogon, dołączamy do kilku inicjatyw na raz, nie chcemy, aby cokolwiek nas ominęło w życiu i w biznesie. Chcemy być perfekcyjni w każdej roli. Nie tędy jednak droga. Dzisiaj jeszcze bardziej niż kilkanaście lat temu musimy umiejętnie wyznaczać sobie priorytety i dokonywać życiowo-biznesowych wyborów. Tylko jak to robić skutecznie?

Jakiś czas temu wspominałam o porządkach (w moich archiwalnych zbiorach ciekawych czasopism), podczas których natknęłam się na ponadczasowe publikacje „Harvard Business Review”, które skłoniły mnie do napisania artykułu o docenianiu ludzi wokół https://tiny.pl/cbbb2

W ostatni weekend, po bardzo przygnębiającej rozmowie telefonicznej, przypomniałam sobie o przeczytanej wiele lat temu publikacji z przesłaniem mniej więcej takim, że w życiu nie możesz mieć wszystkiego na raz i czasem warto swoje priorytety ubrać w strategię przemyślanego działania. Po trudnej rozmowie ze znajomą panią prezes, dopadła mnie refleksja, że dzisiaj bardzo łatwo paść ofiarą nieograniczonych niemal możliwości. Dlatego pomyślałam, że warto napisać o tym artykuł w kontekście doceniania siebie, swojego życia i dokonywanych w nim trudnych wyborów pomiędzy być a mieć.

Mając tyle opcji wokół, boimy się utracić potencjalne szanse, przez co zapominamy, co w życiu jest ważne. Czasami chęć wykorzystania wszystkim nadarzających się okazji opłacamy najcenniejszą walutą – własnym zdrowiem albo rodziną. Tak właśnie było w wypadku wspomnianej bliskiej mi znajomej. Mądrej i skutecznej liderki, która jednocześnie będąc dobrą, mądrą, skuteczną matką, żoną, córką, przyjaciółką, wolontariuszką i mentorką, przegrała najwyższą stawkę – swoje zdrowie. Robiąc spektakularną i szybką karierę w korporacji, zbagatelizowała symptomy. Organizm dawał jej znaki, że wystawia go na ponadludzkie próby, ale je ignorowała. Chroniczne przemęczenie, niewyspanie i wycieńczenie fizyczne oraz psychiczne przypłaciła poważnymi problemami zdrowotnymi, które i tak zatrzymały ją w biegu i zaprowadziły prosto do szpitala a potem do czterech ścian własnego domu. Teraz jest na „przymusowym L4 od wszystkich ról” i ma dużo czasu na to, by przemyśleć, na jaki tryb życia postawić, gdy już wydobrzeje. Z czego zrezygnować, a czemu nadać priorytetowe znaczenie. Scenariusz jest Ci na pewno znany, jeśli nie własny, to pewnie z bliższego lub dalszego otoczenia. I to jest chyba ten moment, kiedy chciałabym podzielić się z Tobą jednym ze sposobów, który może i Tobie pomóc w dokonywaniu trudnych wyborów i powstrzymywaniu się od kurczowego chwytania wszystkich srok za ogon. Ps. Mnie się też przyda odświeżyć tę wiedzę…

Spełnienie poszukiwane

Wielu z nas stara się wytyczyć ścieżkę prowadzącą do sukcesu zawodowego i poczucia spełnienia we wszystkich aspektach naszego życia. Nie możemy jednak doskonalić się jednocześnie w każdej roli. Zamiast tego, w różnych momentach życia musimy wybrać, na co położyć nacisk, a z czego zrezygnować. Warto, aby tę decyzje podejmować świadomie, nie odpuszczając w najważniejszym z obszarów, bo w innych pojawiły się okazje. Okazje przychodzą i odchodzą, a niezrealizowanie istotnego celu życiowego czy biznesowego może mieć długofalowo zdecydowanie większe konsekwencje niż podążenie za pierwszą lepszą szansą. Przy czym zaznaczę, że nie neguję tu elastyczności w podejściu, a w pewnych okolicznościach nawet ją pochwalam.

Muszę przyznać, że sama od lat pokonuję trudne dylematy dzięki wskazówkom, które znalazłam dawno temu w artykule Erica Sinowaya pt. Nie, nie możesz mieć wszystkiego (No, You Can’t Have It All). Tytuł od razu mnie zaintrygował, gdyż od zawsze należę do osób z apetytem na życie i karierę, a więc chcących wszystkiego i najlepiej na wczoraj. Na szczęście w miarę szybko natrafiłam na tę dającą do myślenia lekturę.

Autor przedstawił sensowne ramy, które zaprojektował wraz z Howardem Stevensonem, profesorem biznesu z Harvard Business School. Miały one stanowić wsparcie dla ambitnych menedżerów w zrozumieniu ich ograniczeń i dokonywaniu trudnych wyborów w podejmowaniu kompromisów. Wedle tych ram należy:

👉 Zacząć od rozważenia wszystkich wymiarów swojego życia (prywatnych i zawodowych),

👉 Opracować plan na siebie w odniesieniu do teraźniejszości i przyszłości,

👉 Dokonać oceny, w jaki sposób dostępne szanso-opcje przyczyniają się do realizacji pożądanych celów.

Zdaniem badaczy, tylko świadome rozłożenie celów w czasie może nam pozwolić odnieść sukces na wielu płaszczyznach naszego życia. Rzucenie się na realizację wszystkich celów w jednym czasie może przysporzyć nam wielowymiarowych kłopotów i zaprowadzić w ślepy zaułek. Brzmi to sensownie? Przejdźmy zatem przez te trzy etapy razem. Obiecuję, że warto.

1.     Zidentyfikowane wymiary swojego życia

Wszyscy wiemy, że liderom w organizacjach trudno jest podejmować dobre decyzje strategiczne czy taktyczne bez wypracowanej misji, w którą wierzą. To samo dotyczy indywidualnych jednostek. Każdy z nas potrzebuję poczucia życiowej misji, ale także wizji swojego życia w dłuższej perspektywie. Takiego swoistego wyobrażenia, do którego zbliżamy się swoimi decyzjami i czynami. Podobnie jak w puzzlach: znacznie łatwiej jest ułożyć cały obraz, jeśli wcześniej spojrzymy na obrazek z przodu pudełka. Bez tej podpowiedzi chaotycznie rozrzucone elementy mogą powodować zagubienie. Miotamy się więc, nie mając wyobrażenia sukcesu przed oczami. Większość z nas zaczyna przemierzać świat bez tej mapy i żonglować na linie życia, nie myśląc holistycznie o tym, jakie aspekty życia są dla nas najcenniejsze i jak są dla nas ważne we wzajemnej korelacji. Zderzenie się z nimi nie jest łatwe, ale kluczowe dla określenia życiowych celów i zbudowania własnej drogi. Dlatego też warto dokładnie rozważyć wszystkie wymiary swojego życia, wśród których Sinoway i Stevenson zidentyfikowali następujące aspekty (wymiary)👇:

👉 Rodzina (rodzice, dzieci, rodzeństwo, teściowie, partnerzy, itd.)

👉 Społeczność i wspólnota (przyjaźnie, relacje, zaangażowanie społeczne)

👉 Duchowość (religia, filozofia, światopogląd)

👉 Zdrowie (zdrowie fizyczne, zdrowie psychiczne, dobre samopoczucie)

👉 Wymiar materialny (otoczenie, majątek, posiadane rzeczy)

👉 Zainteresowania (hobby, aktywności pozazawodowe)

👉 Kariera (perspektywy krótko- i długoterminowe)

Przemyślmy, co dla nas jest ważne z powyższych, które z nich chcemy pielęgnować, co na ich rzecz robimy, a co zaniedbujemy. Zakładając, że mamy ograniczoną ilość czasu, energii i zasobów.

2.     Czas na aspiracyjną wizję siebie tu i teraz, jak i w przyszłości.

Znamy już siedem wymiarów życia według Sinowaya i Stevensona, teraz warto zagłębić się w to, jak te wymiary życia oddziałują na nas, co tak naprawdę dla nas znaczą. A dla każdej osoby znaczyć mogą zupełnie coś innego w zależności od jej etapu życia. Aby się o tym przekonać, warto rozważyć trzy następujące pytania dla każdego z wymiarów:

1.     Kim chcę być w danym wymiarze mojego życia?

2.     Jak bardzo chcę doświadczać danego wymiaru?

3.     Jak ważny jest dany wymiar w stosunku do innych wymiarów?

Rozważając odpowiedzi, warto zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, każdy wymiar stanowi odrębne wyzwanie. Ważne jest, aby je rozdzielić, zrozumieć i przyjrzeć się każdej z osobna. Branie na warsztat wszystkich może nas jedynie przytłoczyć. Po drugie, ocena danego wymiaru nie jest na zawsze - może się zmieniać i – to pewne! – będzie się zmieniać. Wracamy do elastyczności, której się nie sprzeciwiam. Jest to elastyczność mądra, wynikająca z namysłu i świadomości swoich priorytetów. Jest to szczególnie ważne, gdy czujemy, że tracimy równowagę.

Oceń pojawiające się szanse

Gdy już rozważymy wszystkie wymiary swojego życia i nadamy im hierarchię w odniesieniu do aspiracyjnej wizji siebie, przychodzi czas na konfrontację z pojawiającymi się okazjami. Oto zestaw pytań, który pomoże Ci je ocenić i albo je wykorzystać, albo zlekceważyć.  Zastanów się, gdzie jest różnica między potrzebami a pragnieniami oraz sposób w jaki te dwa aspekty wpływają na Twoje decyzje i życiowe wybory.

  • Gdzie dostępne opcje/szanse znajdują się w spektrum naszych potrzeb i pragnień? Warto przy tym pamiętać, że większość rzeczy znajduje się gdzieś pośrodku, a niektóre pragnienia są tak silne, że trudno oddzielić je od potrzeb. W dużym skrócie potrzeba to coś, co jest niezbędne do życia i funkcjonowania, z kolei pragnienie to coś, co może poprawić jakość Twojego życia. To rzeczy, które chciałoby się mieć.  Możemy oczywiście nadać własne znaczenia tym pojęciom.
  • Jakie są koszty inwestycyjne i koszty alternatywne? Większość decyzji wiąże się z obydwoma rodzajami kosztów. Wyzwaniem jest zrozumienie, czy ich poniesienie pomoże nam osiągnąć cele. Koszt inwestycyjny to: czas, energia i inne zasoby, które wydajemy. Koszt alternatywny to: opcje, z których rezygnujemy, inwestując zasoby.
  • Czy potencjalne korzyści są warte poniesionych kosztów? Czy uzasadniają inwestycję, którą musimy ponieść?
  • Czy można dokonać wymiany? Wielu z nas próbuje wymienić coś, co ma, na coś innego, czego chce. Czasami jednak dwóch rzeczy nie da się pogodzić. Na przykład za pieniądze nie można kupić zdrowia. Za kolejną premię nie kupimy wspomnień z dzieciństwa naszych dzieci, kiedy nas z nimi nie było.
  • Czy zastanawiamy się nad kolejnością najbardziej cennych opcji? Nie możemy zrobić wszystkiego na raz, dlatego musimy myśleć o świadomym rozłożeniu w czasie realizację poszczególnych celów.

Pamiętajmy, że życie jest pełne kompromisów, ale czasami waluty jednego wymiaru życia nie można wymienić na walutę innego wymiaru. Kiedy wspomnimy sobie o Stevie Jobsie, wiemy, jak może to się skończyć. On z pewnością inwestował krocie w wyleczenie. Ale jego pieniądze nie mogły kupić mu zdrowia. Nie było możliwości wymiany. Wielu z nas staje przed trudnymi wyzwaniami w trakcie kariery i życia, gdy próbujemy wymienić coś, co mamy, na coś innego, czego pragniemy. Frustracja pojawia się, gdy dwóch przedmiotów nie sposób wymienić.

Przyjmijmy za fakt, że nie można mieć wszystkiego

Znam to z autopsji. Osobom osiągającym wysokie wyniki trudno jest zaakceptować, że nie mogą mieć wszystkiego. Nawet ci, którzy zdają sobie sprawę z ograniczeń swojego czasu, często nadal oczekują, że będą wystarczająco energiczni i wydajni, aby doskonalić się w każdej roli: produktywnego pracownika, inspirującego szefa i mentora, wspierającego współpracownika, aktywnego członka społeczności oraz zaangażowanego małżonka, przyjaciela, rodzica czy dziecka. Przecież dam radę? Pośpię mniej, odpuszczę wyjazd na urlop i upchnę kolejne zadania w napiętym grafiku…

Zachęcam zarówno Ciebie, jak i siebie do przyjęcia nowej perspektywy: w naszym chaotycznym świecie, obsesyjne dążenie do perfekcji jest jak mit o Syzyfie. Nadszedł czas, abyśmy nauczyli się sztuki odpuszczania. Nie można realizować wszystkich swoich celów jednocześnie ani zaspokajać wszystkich swoich pragnień na raz. A myślenie, że można, to emocjonalny atak na samego siebie. Zamiast tego warto skupić się na długoterminowym spełnieniu, a nie na krótkoterminowym sukcesie i w różnych momentach swojego życia dokładnie przemyśleć swoje priorytety. Niech nasze życiowe strategie będą równie przemyślane jak strategie, które stosujemy w zarządzaniu naszymi firmami.

Reasumując: Od dzisiaj każda decyzja może być łatwiejsza, jeśli dokładnie przemyślimy swoje cele, zadecydujemy, które nasze wymiary są dla nas najważniejsze, jakie potrzeby i pragnienia mamy oraz jakie koszty przyjdzie nam ponieść za konkretne wybory. Przy tym pamiętajmy, że niektóre cele powinny być sekwencjonowane zamiast realizowane jednocześnie, aby dać nam większą szansę na sukces. Zamiast dążyć za wszelką cenę do równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, warto skorzystać z powyższych ram, aby holistycznie dążyć zarówno do sukcesu zawodowego, jak i satysfakcji życiowej. Mnie osobiście podążanie przez życie wedle powyższych wskazówek sprawdza się nawet nieźle, mimo że nie uniknęłam trudnych wyborów, nieoczekiwanych zwrotów i potknięć. Tak wygląda życia, ale zapewniam, że łatwiej je znieść, gdy towarzyszy nam wizja siebie. Zachęcam serdecznie do skorzystania z dorobku Sinowaya i Stevensona i trzymam kciuki za Twoje życiowo-zawodowe podboje w kolejności, jaką podpowiada Ci i serce i rozum jednocześnie.


Adrianna Kilińska
January 23, 2024
Podziel się tą publikacją z innymi!

POPULARNE W TEJ DZIEDZINIE

Doradztwo Biznesowe
Zrozumienie doświadczeń klienta: Jak historia Dave’a Carrolla z United Airlines odsłania znaczenie obsługi klienta i map podróży klienta w cyfrowym świecie biznesu.
Doradztwo Biznesowe
VUCA: zrozumieć i zarządzać zmianami w świecie pełnym złożoności i nieprzewidywalności.
Doradztwo Biznesowe
Jak sygnalizowanie nieprawidłowości w pracy wpływa na koszty i zaufanie klientów? Przeczytaj nasz artykuł!
engave-Dostarczamy-kompleksowe-rozwiazania technologiczne-dla-biznesu

POROZMAWIAJMY!

Jesteśmy gotowi by słuchać, odkrywać, wprowadzać innowacje
Imię i Nazwisko
Email
Numer Telefonu
Twoja Firma
Wiadomość
Dziękujemy za kontakt! Ktoś z nas skontaktuje się z Tobą jak najszybciej.
Miłego dnia! :)
Oops! Coś poszło nie tak. Spróbuj jeszcze raz!
engave-Dostarczamy-kompleksowe-rozwiazania technologiczne-dla-biznesu
Informacja Cookies
Na naszej stronie internetowej www.engave.pl wykorzystujemy pliki cookies. Klikając „Akceptuję wszystkie”, wyrażasz zgodę na instalację wszystkich plików cookies oraz przetwarzanie Twoich danych osobowych. Zgodę możesz wycofać w dowolnym momencie. Administratorem Twoich danych osobowych jest Engave Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, ul. Czarodzieja 16, 03-116 Warszawa. Twoje dane osobowe mogą być także przetwarzane przez strony trzecie.

Klikając „Wyłącznie niezbędne cookies”, umożliwiasz funkcjonowanie strony internetowej. Więcej informacji o przysługujących Ci prawach znajduje się w naszej Polityce Prywatności Serwisu i Polityce Plików Cookies.
Szczegóły
Akceptuj Wszystkie
engave-Dostarczamy-kompleksowe-rozwiazania technologiczne-dla-biznesu
Newsletter

ZAPISZ SIĘ DO DIGITALIZATORA,
A NIC CI NIE UMKNIE!

Dziękujemy! Twoja subskrybcja została przyjęta!
Ups! Coś poszło nie tak, spróbuj jeszcze raz!